Boję się, że nadejdzie dzień, w którym Ciebie już nie będzie. Słyszę nawet, jak mówisz: „Ale jak to, przecież mnie nie ma…”.

Jesteś nieustannie w mojej głowie. Bo wiesz, kiedy ktoś był wszystkim dla kogoś, nawet jeśli tej osoby już fizycznie nie ma obok, to wszystko zostaje. A to wszystko jest nadal pełne Ciebie.

Mimo że między Nami panuje cisza ważąca tonę, wszystko krzyczy Twoim imieniem..


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *